Diablo

Diablo. Wczoraj udało mi się wbić 32. level, aktualnie znajduję się gdzieś przed połową III aktu. Od około 10 leveli nie zmieniałem broni, mój czarodziej chodzi cały czas z tym samym z kosturem. Co jakiś czas przebiera tylko fatałaszki. Gra zrobiła się ekstremalnie łatwa. Mało powiedzieć, że przez cały mój kontakt z D3 zginąłem tylko raz i to dlatego, że się trochę zagapiłem - trzeba dodać, że od kilku godzin nie wypiłem nawet jednego leczącego eliksirku. Skupiłem się na ekwipunku, który uzupełnia zdrowie z każdą sekundą i z każdym trafieniem. Pomyślałem, że czas zwiększyć poziom trudności. Przeskoczyłem o jedno oczko na wysoki, jednak niewiele to zmieniło. Dziś zmienię na eksperta, może w końcu nadarzy się okazja do użycia umiejętności defensywnych.

Tymczasem w załączniku mapa Tristram z pierwszego Diablo. Tam wszystko się zaczęło.

2014-10-10 05:50:31

skomentuj

Od kilku dni pracuję nad paranaukowym projektem, który skupia się na analizie statystycznej danych prezentowanych w serwisie Metacritic

Od kilku dni pracuję nad paranaukowym projektem, który skupia się na analizie statystycznej danych prezentowanych w serwisie Metacritic. Model badań jest dość skomplikowany, założenia wciąż płynne, a wnioski niepewne. Dzisiaj chcę się z wami podzielić kilkoma prostymi danymi ilościowymi. Na początek pojedynki generacyjne, runda pierwsza dotyczy liczba gier ocenionych (z wyliczonym metascore czyli posiadających minimum 4 recenzje krytyków):

1. Wii U 227
2. PS4 167
3. XOne 116

Wii U to podobno konsola ósmej generacji, więc wypadało aby była obecna w tym rankingu. Wyniki trochę zaciemnia fakt, że jest na rynku rok dłużej niż konkurenci, ale w tym temacie wszystko się wyjaśni kilkanaście wierszy niżej. Tymczasem poprzednia generacja, w zasadzie mamy remis ze wskazaniem na xboksa:

1. X360 1720
2. PS3 1712

W konsolach przenośnych stawka też bardzo wyrównana:

1. PS Vita 685
2. 3DS 628

Druga i ostatnia na dzisiaj runda to liczba gier jeszcze niewydanych, ale posiadających w serwisie w Metacritic dokładnie sprecyzowaną datę premiery (najbardziej odległy ze znanych terminów to 2 czerwca 2015 i czekająca nas wtedy premiera Batman Arkham Knight). Bieżąca generacja:

1. PS4 45
2. Xone 41
3. WiiU 17

Jak widać nic nie jest przesądzone, poza - wiadomo czym - nie zamierzam jednak kopać leżącego. Poprzednia generacja:

1. PS3 22
2. X360 18

Znów remis, tym razem ze wskazaniem na Playstation, zdaje się że poprzednia, siódma, generacja konsol była dokładnie tak wyrównana jak mi się zdawało. W temacie oczekujących nas atrakcji dla handheldów:

1. 3DS 23
2. PS Vita 10

Wydaje się, że w tym świetle pogłoski o agonii Vity nie są ani trochę przesadzone. Mam wrażenie, że kulejący PS+ jest jedynym respiratorem tej platformy.

2014-10-09 07:13:40

skomentuj

Wątpię abym AD 2014 zainteresował się taką grą jak Diablo jeśli znałbym ją jedynie z opisów, recenzji i filmów na youtube

Wątpię abym AD 2014 zainteresował się taką grą jak Diablo jeśli znałbym ją jedynie z opisów, recenzji i filmów na youtube. Jestem jednak podbudowany dość solidnym, bo kilkunastokrotnym, przejściem pierwszej części gry. Nieprzypadkowo rok 1997 kolejny raz, po Falloucie i GTA, okazał się szczególnie ważny w moim growym portfolio.

Gra jest wyjątkowo prosta, jednak najzwyklejsze ludzkie pragnienie do posiadania coraz lepszych przedmiotów okraszone losowo generowanymi mapami, polane juchą wyjątkowo rozbudowanego bestiariusza ciągle sprawdza się bardzo dobrze.

Można rzec, że Diablo wpisuje się w niczym nieskażony nurt konsumpcjonizmu. Cały czas trafiamy na nowe, lepsze fanty, w praktyce przebieramy naszą postać co kilkadziesiąt minut. To co przed chwilą było najlepszą bronią ever staje się śmieciem.

Jednak nie musimy dokonywać mikropłatności za te wszystkie dobra. Nie musimy nawet uszczuplać naszego wirtualnego kopczyka ze złotymi monetami. Najlepsze przedmioty wypadają z truchła pokonanych wrogów. Im przeciwnik mocniejszy tym lepsze dostaniemy od niego prezenty. Oto fenomenalnie wciągająca linia fabularna, która wydaje się dużo ważniejsza od historyjki o walce ze złem, jaką mimochodem stara się nam sprzedać gra. Muszę też przyznać, że dubbing jest tak wysoce patetyczny, że aż przestaje być rażący. Dyskretny urok b-klasowości...

Gra w wersji na PS4 ładuje się ekstremalnie krótko. Nie uświadczymy tam loadingów, ani przestojów. Wszelakie czerstwe gadki można pomijać. To kolejny atut - Diablo 3 stworzone jest do szybkich, kompulsywnych rozgrywek. Ten tytuł warto odpalić nawet jak się ma liche 20 minut wolnego czasu. Zawsze uda się ustrzelić jakiś ciekawy loocik.

Już teraz wiem, że długo będę wracał łoić potwory na coraz to wyższych poziomach trudności, coraz to nowymi klasami postaci - sam lub w co-opie ze znajomymi. Tymczasem jednak muszę szybko ubić mędowatą Mahdę - uciekam więc do aktu drugiego.

2014-10-07 16:03:30

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-12-14

Trawers to jedyny poprawny sposób na zdobywanie Fallouta. Zbierałem w weekend materiały do notki z tezą: "10 najbardziej irytujących rzeczy w F4"

2014-09-24

Nie rozczulałem się tutaj ostatnio nad swoimi bojami, bo też nie było nad czym

2014-11-04

Niedługo miną 3 tygodnie mojej męczarni z Shadow of Mordor. Mam kilkanaście procent fabuły, mam kilkanaście godzin na liczniku