Jest taka gra, bardzo fajna, choć brutalna

Jest taka gra, bardzo fajna, choć brutalna.
Gra, zwykła gra, przy niej bledną wszystkie inne.

GTA należy odpalać regularnie, najlepiej nie rzadziej niż raz na kwartał. Zachwycamy się nocnym przelotem nad miastem, o świcie najlepiej wjechać rowerem górskim na Mt. Chiliad. Obligatoryjnie można wykonać kilka zleceń taksówkarskich.

Proszę to traktować poważnie - jak zalecenie lekarza.

2015-10-01 07:18:54

skomentuj

Wczoraj zakończył się piąty Ars Independent

Wczoraj zakończył się piąty Ars Independent. Czarnym koniem gier video został Plug&Play (www.plugplay.ch). Nadobne jury nagrodziło Michaela Freia oraz Mario von Rickenbacha "za przedstawienie nam niezręcznej oraz romantycznej strony międzyludzkich relacji poprzez wkładanie wtyczek do gniazdek". Nagroda publiczności przypadła dla Hotline Miami 2, co tylko utwierdza w przekonaniu, że głos ludu rzadko bywa głosem boga.

Z mojego punktu widzenia kulminacyjnym momentem festiwalu była sobotni panel dyskusyjny Grasz?. Minikonferencyjka, a w zasadzie spotkanie, którego daniem głównym był Jakub Dvorský, twórca Machinarium, Botanicula czy Samorost. W swojej prezentacji dał się poznać jako człowiek wyjątkowo skromny i urzekający. Postarał się odpowiedzieć na znienawidzone przez artystów pytanie "co pana/panią inspiruje?" i pokazał kilka trailerów ważnych dla niego gier, każdy okraszając kilkuzdaniowym komentarzem. Przypomniało mi to, że brak Lumino City na konsolach to IMHO szczytowy przejaw skurwysyństwa platformowej ekskluzywności gier.

Poza Jakubem swoje prezentacje mieli:
- Marzena Falkowska z Altergranie opowiadająca o różnicach pomiędzy pracą recenzenta, a krytyka.
- Magdalena Cielecka z Artifex Mundi o meandrach estetyki w grach video. Trzeba przyznać, że Magda wie o czym mówi - dawno nie widziałem bardziej estetycznych slajdów.
- Arek Kwaśny z 4Experience krótko w temacie możliwości, wyzwań i ograniczeń goglowej rzeczywistości wirtualnej.

Potem oczywiście dyskusja, całość zamknęła się w 1,5 godziny. Konferencja Grasz? była bardzo sympatyczna, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że stała się cieniem samej siebie sprzed roku, nie mówiąc już o wyżynach na jakie wspięła się podczas trzeciej edycji festiwalu. Być może winę za to ponosi kolizja z Pixel Heaven? Mam nadzieję, że kolejna edycja sekcji growej na Ars Independent zbliży się do poziomu sprzed dwóch lat.

[foto: Michał Jędrzejowski]

2015-09-28 07:04:37

skomentuj

Taka sytuacja

Taka sytuacja. Wracam z pracy i odpalam Mad Maksa, pierwszą czynnością po uruchomieniu gry jest włącznie mapy. Odbywa się to przez naciśnięcie touchpada na Dualshocku4. Zdziwiłem się, że nie było reakcji. Pomyślałem, że to świetna okazja żeby w końcu wyjąć z pudełka białego pada. Leżał tam od 2 miesięcy i czekał właśnie na taki dzień. Niestety, z nim sytuacja była identyczna, mapy za nic w świecie nie dało się uruchomić.

Przyszło mi do głowy, że to pewnie wina bety softu jaki mam aktualnie w konsoli. Już zabierałem się do zgłaszania błędu, sprawdziłem tylko jak to wygląda w innych grach. Touchpoad w Wiedźminie działał bez zarzutu na obu kontrolerach. Opisałem problem i już miałem wysyłać, kiedy coś mnie podkusiło aby najpierw sprawdzić zagadnienie w google. Okazało się że to bug gry.

Proponowane rozwiązanie było dość proste - wystarczyło wykonać aktualny cel misji albo oczyścić ze złomu dowolne siedliszcze dzikusów. Mapa natychmiast zaczęła działać. Nie przypominam sobie podobnego błędu w żadnej innej grze konsolowej.

Szwedzki producent gier komputerowych, Avalanche Studios, ma ciekawe podeście do poprawiania swojego tytułu. Ostatni patch (1.02) był wydany natychmiast po premierze. Tytuł ma już prawie cztery tygodnie i cisza. Znikająca mapa to mały, choć ciekawy, problem, prawdziwa katorga zaczyna się wraz ze spadkami klatek. Raz były tak uciążliwe i nieprzechodzące, że musiałem wyłączyć grę. Szkoda, bo gra jest dobra.

2015-09-24 10:53:55

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-04-16

Na samym szczycie mojej kupki wstydu znajduje się State of Decay. Mierzę się z tą grą regularnie od prawie roku

2014-12-04

Pierwsza środa miesiąca. Od razu po powrocie z pracy sprawdzam ofertę PS+. Nic

2015-05-11

Żyję. Po prostu ostatnio grałem w milczeniu. Wciąż jednak chcę się dzielić przemyśleniami na ten temat