Takim urokliwym landszaftem kończy się "Serce z Kamienia" - pierwszy fabularny dodatek do Wiedźmina 3

Takim urokliwym landszaftem kończy się "Serce z Kamienia" - pierwszy fabularny dodatek do Wiedźmina 3. Jeżeli miło wspominacie setkę godzin z okładem jaką zabrał wam Dziki Gon to na pewno będziecie zadowoleni z tego dodatku. Satysfakcja gwarantowana. W końcu robi to jeden z najlepszych producentów gier RPG.

2015-10-30 10:48:50

skomentuj

Dlaczego tak długo zwlekałem z zagraniem w Serce z Kamienia? Przecież jako zapalony geraltofil powinienem to zrobić już dawno

Dlaczego tak długo zwlekałem z zagraniem w Serce z Kamienia? Przecież jako zapalony geraltofil powinienem to zrobić już dawno. Zawiniła podskórna niechęć do zjawiska DLC oraz zbyt głęboko zakonotowane zapowiedzi jakoby pierwszy dodatek fabularny rozgrywał się na dobrze znanych ziemiach Velen. Wycieczka do Touissant? Chętnie! Ale jeszcze raz biegać po tych samych wioskach? Niekoniecznie.
Co do pierwszego argumentu - muszę przyznać, że jedyne fabularne rozwinięcia gier jakie szanuję to Undead Nightmare, dodatki do GTA IV oraz Left Behind. Cała trójka jest wystarczająco odmienna od podstawek, można uwierzyć, że nie jest to jedynie kilka misji, które na siłę wykrojono z gotowego produktu i zaserwowano jako niby deser.

Zaczyna się od tego, że Geralt uzyskuje dostęp do całkiem sporego obszaru. Północno-wschodni róg mapy novigradzkiej kusił mnie od zawsze znajdującymi się tam zarysami budynków. Próby zwiedzania kończyły się tym, że diabeł mówił dobranoc, a Fronczewski sugerował by zebrać drużynę. Teraz można w końcu obejrzeć dość charakterystyczny nowy rejon. Lasy, ruiny, malownicze wioski. Pojawili się ciemnoskórzy handlarze i nowe możliwości craftingu (zaklinania).

To co najważniejsze to oczywiście historia. Zaczyna się bajkowo, mamy zaklętego księcia, trzy prace dla tajemniczego szlachcica, potem można trafić na udane słowiańskie akcenty komediowe, ciekawe nawiązanie do sytuacji doskonale znanych z GTA V oraz szczyptę klimatu rodem z Bloodborne. Jestem tuż po pokonaniu Klucznika, czyli nie skończyłem kabały w jaką wplątał się wiedźmin. Koniec co prawda bliski, ale czuję, że Serce z Kamienia jeszcze mnie zaskoczy.

Nie spodziewałem się, że jednym z najbardziej przyjemnych momentów będzie powrót do pytajnikowej sztafety. Bieganie po lesie w poszukiwaniu gniazd potworów czy obozowisk bandytów to wspomnienie najlepszych chwil z Wiedźminem 3 jakie miałem okazję przeżyć w maju i czerwcu tego roku. Warto było.

2015-10-26 08:08:42

skomentuj

Kamica sercowa jest już pobrana i zainstalowana, ale jeszcze nie odpalona

Kamica sercowa jest już pobrana i zainstalowana, ale jeszcze nie odpalona. Zaczekam aż do PSN-u wpadnie dzisiejsza łatka o numerze 1.11. Może już jutro?

2015-10-22 20:17:00

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-08-20

Minęły już dwa miesiące odkąd rozpocząłem ogrywanie na PS3 niezwykle bogatej kolekcji gier, udostępnionych do tej pory w usłudze w PS+

2016-01-20

Facebook przypomniał mi dzisiaj, że dokładnie trzy lata temu byłem w katowickim Spodku na pierwszej edycji Intel Extreme Masters

2014-11-27

Tydzień temu Sony udostępniło demo/trial gry Destiny w wersji dla PS4. Dają za darmo, więc postanowiłem sprawdzić