Czekam całym

sobą.

Może nie aż tak jak na GTA, Wiedźmina czy Fallouta, ale jest coś w screenach i gameplayach Firewatch, co otwiera w mojej głowie szufladę z etykietą „najlepsze z gier”. No i w końcu zostało zastosowane prawidłowe rozwiązanie nawigacji w grze – mapa, kompas i do lasu. Mamy 1989 rok, nikt poza inżynierami amerykańskiej armii o GPS nie słyszał. Ciekawe jaka tajemnica drzemie w lasach Wyoming. Bardzo ciekawe.

skomentuj