Ukończyłem Uncharted 2, wspaniała przygoda

Ukończyłem Uncharted 2, wspaniała przygoda. Szedłem na spokojnie, na normalu - bez lizania ścian. Jakby ktoś myślał, że jest to gra o poszukiwaniu starożytnych skarbów i eksploracji egzotycznych lokacji to mam dla niego garść statystyk z mojej rozgrywki:
- oddanych strzałów: 13120
- liczba oddanych strzałów w głowę: 144
- łącznie zabitych przeciwników: 954
- porażki (śmierci Drake'a): 198

Zabijałem pięć razy częściej niż ginąłem (pod koniec gry miałem wrażenie, że proporcje są odwrotne). Do tego bardzo bogaty wybór broni i ogólna dynamika rozgrywki - mówicie co chcecie, ale gdyby nie widok z trzeciej perspektywy, to było by z tego niezłe Call of Duty.

Teraz trochę cyferek na temat czasu rozgrywki. Przejście zajęło mi równe 11 godzin z czego:
- stanie w bezruchu: 1 godzina
- bieganie: 3 godziny
- wspinaczka: 48 minut
- w powietrzu: 30 minut
- czas spędzony za osłoną: 2 godziny (kitrałem się 630 razy).

Reszta to filmiki?

2015-07-27 15:46:23

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-08-29

Dziś krótki rys historyczny o kupowaniu gier, które stoi po stronie yang oraz piractwie, czyli mrocznym pierwiastku yin

2015-09-17

Prawda, że ładne krajobrazy można ustrzelić w Mad Maksie? Ma on sporo wspólnego z Driveclub

2015-03-19

Pierwszy raz usłyszałem o wąsaczu podczas targów E3 w 2013 roku. Byłem wtedy pod dużym wrażeniem Dishonored, więc nasycony steampunkiem, wiktoriański Londyn również musiał mnie zainteresować