Kto zabił Laurę Palmer? W Life is Strange trzeba zagrać choćby dla samej przyjemności rozczytywania popkulturowych nawiązań i cytatów

Kto zabił Laurę Palmer?

W Life is Strange trzeba zagrać choćby dla samej przyjemności rozczytywania popkulturowych nawiązań i cytatów. Pierwsza myśl jaka przychodzi podczas zapoznawania się z senną atmosferą otoczonego przez siedmiomilowe lasy Arcadia Bay to: "znam to miejsce, przecież to Twin Peaks". Nie trzeba szukać daleko aby znaleźć potwierdzenie dla tej tezy.

Chloe, przyjaciółka głównej bohaterki, w swoim samochodzie posiada tablice rejestracyjne "TWN PKS". W jadłodajni, którą prowadzi jej matka, na lustrze w łazience znajdziemy napis "Fire Walk with Me". Psychiatra wydający orzeczenie na temat stanu zdrowia Nathana - jednego z czarnych charakterów opowieści - nazywa się Dr Jacoby. Smaczków nawiązujących do kultowego serialu Davida Lyncha jest oczywiście znacznie więcej, najważniejszy z nich to jednak główny motyw działania naszej bohaterki - poszukiwanie zaginionej kilka miesięcy wcześniej młodej dziewczyny z porządnego domu.

Max Caulfield nosi nazwisko głównego bohatera powieści "Buszujący w zbożu" J.D. Salingera. Jak wiemy zabójca Johna Lennona miał przy sobie właśnie tę książkę, prawdopodobnie zupełnie przypadkowo, ale w Life is Strange absolutnie nieprzypadkowo morderca cytuje właśnie Lennona: "życie jest tym, co się dzieje kiedy jesteś zajęty snuciem kolejnych planów".

Chloe to z kolei głównie wizualne nawiązanie do postaci post-punkowej mścicielki Lisbeth z "Dziewczyny z tatuażem". Wspomniałem o jej tablicach rejestracyjnych, okazuje się, że większość pojazdów widocznych w grze ma interesujące numery:
B R K B D - Breaking Bad
SXFTNDR - Six Feet Under
CRNVL - Carnivale
BRDCHRCH - Broadchurch
THSPRNS - The Sopranos
THXFLS - The X-Files
DNNDRK - Donnie Darko
L P H N T - Elephant
GRNDHGD - Groundhog Day
RLSFTTRCTN - The Rules of Attraction

Wszystkie tytuły są godne polecenia. Co prawda pojawia się tam również "Buffy pogromczyni wampirów", ale wyjątek potwierdza regułę.

Warren - przyjaciel Max jest prawdziwą skarbnicą wiedzy na temat nauk ścisłych oraz kina, specjalizuje się w ociekających krwią horrorach i klasykach filmowych sci-fi opowiadających o podróżach w czasie.

Szafa grająca w jadłodajni "Two Whales Diner" odtwarza utwór “I Got You Babe” co jest wyraźnym nawiązaniem zarówno do "Dnia świstaka" jak i "Left Behind", fabularnego dodatku to gry "The Last of Us".

To zaledwie wierzchołek góry lodowej licznych aluzji i easter egg'ow jakie uważny gracz spotka w Life is Strange. Zachęcam do samodzielnych poszukiwań. Nigdy wcześniej nie miałem ochoty przechodzić ponownie przygodówki a'la Telltale, pierwszy raz może się to zmienić, właśnie dla kulturowych nawiązań, których zapewne 3/4 przeoczyłem przy pierwszym podejściu.

2016-05-26 09:11:00

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2018-05-31

Nic nie pisałem, a było o czym. Za mną piękne dwa (może trzy?) tygodnie przy Factorio

2015-12-14

Trawers to jedyny poprawny sposób na zdobywanie Fallouta. Zbierałem w weekend materiały do notki z tezą: "10 najbardziej irytujących rzeczy w F4"

2013-09-24

Nie spodziewałem się, że będę cytował, a nawet podpisywał się pod tym co napiszą na Onecie, ale: "GTA V dla mnie nie jest przełomem, jakim ponad 3 lata temu była Red Dead Redemption, ma też parę wad, ale nie zmienia to faktu, że jest w tej chwili chyba najbardziej rozbudowaną grą na rynku"