Ostatnio trochę powymądrzałem się na temat Watch Dogs 2, ale tak naprawdę nie napisałem co najbardziej mi się spodobało w tej grze

Ostatnio trochę powymądrzałem się na temat Watch Dogs 2, ale tak naprawdę nie napisałem co najbardziej mi się spodobało w tej grze. Postaram się to nadrobić. Dwa szybkie akapity.

Na przykład wczoraj, zawieszony wysoko ponad ulicą obserwowałem kryjówkę gangu pięćsetosiemdziesiątek. Kilkunastu uzbrojonych przeciwników, dwa poindustrialne budynki, sporo zakamarków, znikoma ilość środowiskowych pułapek. Kalkuluję. Trzech załatwię iskrą z transformatora, dwóch paralizatorem zrzucanym z drona - zostanie jeszcze z dziesięciu. Nie dam sobie z nimi rady, szczególnie, że mogą wezwać posiłki.

No i latam tym swoim dronem na lewo i prawo, zastanawiam się nad taktyką. Wtem obok posesji przejeżdża radiowóz. Nie myślę długo - przejmuję kontrolę nad pojazdem policji i wbijam nim na podwórko gangu. Zaczyna się jatka. Policjanci wzywają wsparcie, gangsterzy również nie dają za wygraną. Regularna wojna trwa kilka minut, a ja spokojnie obserwuję ją z wysokości 25 metrów. Sytuacja klaruje się kiedy z pomocą przybywają jednostki SWAT. Czerwona, zakazana strefa znika, teren staje się zupełnie bezpieczny i w pełni dostępny Marcusa. Zabieram to co mnie interesowało i spadam.

W drzewku rozwoju głównego bohatera widziałem możliwość odblokowania wojen gangów czy wjazdu policji, ale jak widać wystarczy odrobina improwizacji. Gdzieś w prasie widziałem stwierdzenie, że najbliższym krewnym Marcusa z WD2 jest Snake z MGS5. To nie jest przesadzone porównanie.

2016-12-06 09:14:36

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2013-06-21

Kiedy ostatnio zdarzyło Wam się 4 razy z rzędu przejść całe demo konsolowej gry? Przyznam, że byłem dosyć sceptyczny wobec State of Decay, jednak zręcznościowa i nieco chaotyczna walka oraz liczne bugi nie zniechęciły mnie

2015-08-14

Równo rok temu popełniłem poniższy tekst dla polskiego oddziału Eurogamera. Niestety nie ukazał się w miejscu docelowym

2016-05-16

W sobotę spotkałem historię. Jon Hare, współtwórca Sensible Software, zawitał do Katowic