Jedną z nowości w The Last of Us: Remastered jest tryb fotograficzny

Jedną z nowości w The Last of Us: Remastered jest tryb fotograficzny. W każdej chwili możemy, za pomocą L3, zatrzymać akcję i zadumać się nad kunsztem twórców. Przeszedłem prawie całą grę i podczas normalnej rozgrywki nie zauważyłem takich rozbryzgów krwi jak na załączonym zdjęciu. Umożliwiła mi to pauza wsparta pełną dowolnością ustawień kamery: pozycji, kąta, ogniskowej. Nawet jakieś filtry można nakładać. Wyobraźcie sobie, że POV porusza się wolno pomiędzy tymi kroplami. Matriksowy bullet time dostępny w każdym momencie gry. Raj dla fetyszysty.

Poza tym jestem zadowolony z łatwo dostępnej funkcji zrzucania ekranów w PS4. W końcu mogę produkować własny content, a nie kraść go z sieci. Niebawem postaram się sklecić jakiś film.

2014-08-22 06:39:50

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-12-15

Koniec przygody, pozamiatane, można już iść. Dziś ostrzegam: możliwe spoilery

2017-02-10

Nie da się ciekawie pisać o graniu w MMO. Po prostu jest to niewykonalne. Dam wam przykład

2015-06-18

Jak żyć po wiedźminie, jak żyć? Zakończenie przygody Geralta okazało się całkiem pozytywne, choć nie obyło się bez małego twistu, który starał się bezczelnie zagrać na uczuciach