Nie pamiętam kiedy ostatnio jakaś nowa domowa technologia użytkowa zrobiła na mnie podobne wrażenie

Nie pamiętam kiedy ostatnio jakaś nowa domowa technologia użytkowa zrobiła na mnie podobne wrażenie. Może płaskie telewizory HD? Może pierwszy iPhone?
Wyobrażam sobie, że za kilka lat sprzątnę graty ze stolika w salonie, założę HoloLens i zacznę grać w Dungeon Keepera, Company of Heroes albo SimCity. Przede mną pole gry - w pełni skalowalne, obracalne, trójwymiarowe. Pełne życia. Jednocześnie, bez zdejmowania gogli i odrywania się od gry, będę mógł przekąsić fistaszka i zapić piwem. Zagadać do żony albo psa. Może nawet pogłaskać kota. Wirtualna półrzeczywistość Microsoftu przemawia do mnie o wiele bardziej niż Oculusy czy Morpheusy. Nie mogę się doczekać.

2015-06-16 07:35:19

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-12-03

Wczoraj, w drodze do pracy, zaryzykowałem i wszedłem do małego saloniku prasowego na jednym z katowickich osiedli

2015-03-10

Wzruszyłem ramionami na widok marcowej listy darmowych gier PS+, trzeba jednak przestrzegać podstawowej zasady gracza dojrzałego - najpierw granie, dopiero potem plucie i sarkanie

2015-01-15

Dragon Age: Inquisition to gra wspaniała. Wybitna. Wciągająca. To gra, o której myśli się przy śniadaniu, obiedzie i kolacji