Jeden z Archaniołów wyrwał się z Mad Maksa by wylądować gdzieś na obrzeżach Sandy Shores

Jeden z Archaniołów wyrwał się z Mad Maksa by wylądować gdzieś na obrzeżach Sandy Shores. Można mówić o GTA V różne rzeczy, ale nic tak nie uspokoiło mojego prefallutowego cornholio jak kilka godzin z chłopakami. Ta gra się nie starzeje, co ciekawe stanowi świetną rozrywkę nawet bez PS+, którego ostentacyjnie zbojkotowałem po ostatnich podwyżkach trzymiesięcznego abonamentu. Na razie bez żalu.

2015-11-04 18:36:14

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-01-02

Wciągnął mnie serial pod tytułem Rectify. Niespieszne tempo, malownicze zdjęcia, prowincjonalna Ameryka i intrygujący temat

2015-05-27

W końcu! Spotkałem w Novigradzie kowala potrafiącego obstalować miecz godny wiedźmina

2015-01-22

Nie gram w Destiny, jestem piratem. Ostatni wpis, dotyczący tej kosmicznej strzelaniny, dokonany był gościnnie przez pszczyńskiego korespondenta o prawdopodobnie najkrótszej ksywie w polskim PSN