Jestem lekko sceptyczny

Jestem lekko sceptyczny.

Po pierwsze: wiedźmiński film ma produkować firma Sean Daniel Company, która znana jest głównie z sequela Mumii (nota 5.2 na IMDb) oraz komediodramatu The Best Man Holiday (na IMDb przyzwoite 6.7, ale nic mnie nie zachęca do tego żeby poświecić dwie godziny życia i to obejrzeć). Niedługo, bo 14 grudnia, będzie miał premierę ich serial zatutułowany The Expanse. Tematyka sci-fi, więc pewnie przetestuję. Poza tym w planach mają remake Ben-Hura, kontynuację historii o drużbie i kolejną Mumię. Słowem: hollywodzkie średniaki.

Po drugie: scenariusz ma napisać pani Thania St. John. Serialowa wyjadaczka, która współtworzyła losy bohaterów Life Goes On, 21 Jump Street, The New Adventures of Superman, Buffy, Roswell, Grimm i tuzina innych. Myślę, że byłby to najlepszy możliwy wybór, jeżeli byśmy chcieli zrobić amerykański remake przygód Rademenesa albo Piszczałki.

Po trzecie: reżyserem będzie Tomasz Bagiński. Bardzo odważnie. Bardzo. Mam olbrzymi szacunek do krótkometrażowych animacji, ale jego filmografia przez duże F mówi sama za siebie.

Po czwarte: fabularnie wracamy do genezy, ale to akurat jest dobry pomysł, będzie co porównywać z wiekopomnym dziełem duetu Bromski und Szczerbic.

Po piąte i ostatnie: będzie kinowy pilot, a po nim serial. To już pewne. Sumując punkty od 1 do 3 wysoce prawdopodobne się staje, że nie będzie miał łatwo nawiązać walki z taką Grą o tron czy Wikingami. O LOTR nawet nie wspominam.

2015-11-05 15:18:21

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2017-02-06

Za nami weekend beta testów Ghost Recon Wildlands. Nieprzyzwoicie się napalałem na nową grę sygnowaną przez pióro spadkobierców Toma Clancy

2014-11-12

Gry dla Dorosłych na marszu niepodległości? Nie dosłownie, ale pewien epizod był

2016-10-20

Dlaczego w ogóle chciało mi się grać w najnowszą odsłonę Deus Ex? Z zainteresowaniem śledzę postępy w kierunku transhumanizmu, cierpliwie czekam na opracowanie interface mózg<->komputer, a pewnie już niedługo w moim ciele zagości jakiś wzmacniacz, rozrusznik czy endoproteza