Co ja wiem o Falloucie 4? Wczoraj rozwinąłem postać do 6 poziomu, zrobiłem kilka wprowadzających misji, złożyłem odwiedziny sąsiadom, przeszukałem kilka opuszczonych domostw ale nade wszystko skupiłem się na rozbudowaniu i zasiedleniu bazy

Co ja wiem o Falloucie 4?

Wczoraj rozwinąłem postać do 6 poziomu, zrobiłem kilka wprowadzających misji, złożyłem odwiedziny sąsiadom, przeszukałem kilka opuszczonych domostw ale nade wszystko skupiłem się na rozbudowaniu i zasiedleniu bazy. Jest przyjemnie.

Bywa trudno - gram na najwyższym poziomie nazwanym 'przetrwanie' - ale loadingi po śmierci są bardzo krótkie, a opcja szybkiego zapisu ustawiona w najbardziej ergonomicznym z miejsc.

Rozbudowany crafting, a przede wszystkim tworzenie struktur bazy to coś nowego w serii i to właśnie przyciągnęło moją uwagę. Można w tym odnaleźć trochę Simsów, trochę Minecrafta, trochę This War of Mine - wszystko bardzo sensowne i niezwykle wciągające.

Grafika faktycznie mogła by być bardziej oszałamiająca, ale która gra by jej nie mogła mieć lepszej? Jest spójnie, bywa naprawdę przygnębiająco, w ciągu dnia bardzo udanie operuje światło słoneczne.

To jest prawdziwy Fallout, z całym dobrodziejstwem inwentarza serii, ze wszystkimi wadami i zaletami konwencji gier Bethesdy. Bardzo możliwe, że jest to najlepszy z Falloutów. Dlatego nie mogę uwierzyć w te krytyczne komentarze i skrajnie niskie oceny użytkowników. Wy też nie dajcie im wiary, przynajmniej do czasu nim sami nie zagracie.

2015-11-11 11:19:07

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-07-02

Zawsze dziwiła mnie emfaza z jaką gracze odnoszą się do sceny wjazdu do Meksyku w grze Red Dead Redemption

2016-11-08

Przesyłka z Mafią III utknęła gdzieś w Polsce (o ile w ogóle została wysłana), jednak narastający głód gier nie pozwolił mi na wolny weekend

2016-07-29

Kiedy ostatnio szukaliście czegoś w papierowym słowniku lub encyklopedii? Dziwne uczucie, polecam