Tydzień temu wyposażyłem swój prawie 40-letni narząd wzroku w pierwsze okulary

Tydzień temu wyposażyłem swój prawie 40-letni narząd wzroku w pierwsze okulary. Z entuzjazmem zaakceptowałem oczywiste profity jak +1 do percepcji, charyzmy i inteligencji. W praktyce zaowocują one brakiem narzekania na zbyt małe fonty napisów w grach oraz (mam nadzieję) większą siłą przebicia w dyskusji. Nie tylko o grach.

Jednak okulary dają jeden unikalny perk, o którym nie miałem do tej pory pojęcia. Kadrują obraz. Pozwalają skupić się na tym co na środku. Bałem się, że ramki w polu widzenia będą przeszkodą, że zaburzą komfort czystego widzenia rzeczy. Czy to monitor, czy telewizor - kolejny raz sprawdza się nieco już wyświechtana maksyma modernistycznego architekta - Ludwiga Mies van der Rohe - "mniej znaczy więcej". Przy okazji polecam krótką refleksję nad chicagowskim biurowcem IBM autorstwa tego pana: [link] - 47-piętrowy mainframe, czyż nie?

A co tam u mnie w Falloucie? Na liczniku 130 godzin, przede mną misja polaryzująca relacje między głównymi frakcjami, unikam jej jak ognia i od tygodnia robię wszystko byle by tylko nie ruszyć z fabułą główną. Oczyściłem wyspę Spectacle, miejsca jest tam tyle, że starczy na najambitniejsze projekty (gdyby tylko nie ten koszmarny limit budowlany). Mając po kilka tysięcy jednostek stali i drewna w magazynku przystąpiłem do budowy postapokaliptycznego drapacza chmur. Nie sądziłem, że tak szybko zużyję cały zapas żelastwa. Falloutowy gameplay tylko zyskał na tej sytuacji - znów mogę po prostu zwiedzać świat i napychać kieszenie kubkami, zardzewiałymi koszykami na zakupy czy śrubokrętami. Nie trzeba mi nic więcej. No może poza autosave w trybie budowy. Pamiętajcie o BHP podczas prac budowlanych - albo szybkie zapisy co kilka minut, albo balustrady i bezpieczne schody.

2015-12-08 09:20:30

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-02-02

Zawsze chciałem pojechać do NYC. W miniony weekend trafiła się okazja. W pakiecie podróżnym dostałem intrygującą zimową atmosferę opustoszałej metropolii oraz niezbyt pociągające mechaniki sieciowej strzelanki z widokiem z trzeciej perspektywy

2016-01-07

Mija dwudziesty dzień od chwili kiedy zapowiedziałem początek mojej przygody w Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

2018-02-10

Nintendo Switch dzielnie towarzyszy mi wieczorami od dwóch tygodni. Początki były trudne