Byłem wczoraj u znajomej aby pomóc jej z komputerem

Byłem wczoraj u znajomej aby pomóc jej z komputerem. Klasyczna przypadłość siedmioletniego Windowsa, na którym zbyt często instalowano oprogramowanie ze zróżnicowanych źródeł. Od lat wyznaję zasadę, że system operacyjny starszy niż 2 lata to system, który należy przeinstalować. Dotyczy to zarówno Windowsów jak i OSX. Zmusiłem się jednak do czyszczenia syfu metodami łagodnymi.

Podczas oczekiwania na przeskanowanie komputera kolejnymi programami pojawił się jej 15-letni syn. Dostał niedawno nowy komputer, ale nie działa w nim napęd DVD. Faktycznie system nie widział tego urządzenia. Na tacce leżała płyta z Wiedźminem 3. Pomyślałem sobie - no nie, tak nie może być, trzeba pomóc temu biednemu chłopakowi, który nie grał jeszcze nigdy w Wiedźmina.

Spytałem czy mogę rozkręcić komputer - oczywiście, że tak. Diagnoza trwała 5 sekund. Z płyty głównej był wypięty kabelek SATA łączący ją z DVD. Podłączyłem, zadziałało. Udzieliłem jeszcze poradnictwa dotyczącego kart sieciowych. Wieczór uważam za bardzo udany, w końcu zobaczyć prawdziwy i nieskrępowany niczym entuzjazm to rzecz bezcenna. Teraz będzie trochę smęcenia o tym jak to drzewiej bywało.

Gdy miałem 10 lat musiałem otworzyć każde urządzenie ze swojego otoczenia. Po drodze masę rzeczy zepsułem, ale jako samouk w wieku lat trzynastu potrafiłem skutecznie wymienić kineskop w telewizorze. Miałem problem z precyzyjnym podniesieniem takiego ciężaru, ale nie z połączeniami - zarówno mechanicznymi jak i elektronicznymi. Jako czternastolatek skonstruowałem oparty na COVOX interface z diodami LED, który samodzielnie programowałem w Atari BASIC. Cały czas przy tym miałem wrażenie swojego inżynierskiego zapóźnienia i wtórności tych dzieł.

Teraz już się nie wstydzę.

2016-03-22 14:56:03

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-03-16

Miał się tutaj dzisiaj pojawić tekst o moich perypetiach w Dark Zone. Niestety nie zdążyłem i raczej mi się to dzisiaj nie uda ponieważ nagrywamy z Kolega Literat kolejny podcast

2015-04-02

Na szczycie listy moich ulubionych zajęć w serialu Assassin's Creed znajduje się zajmowanie punktów widokowych

2017-03-24

Nie ma zbyt wielu gier, w których protagonistka wywodzi się ze społeczności matriarchalnej