Drugi dzień gry i drugi raz kiedy nie mogłem się późną nocą oderwać od pogoni za "jeszcze jedną planetą"

Drugi dzień gry i drugi raz kiedy nie mogłem się późną nocą oderwać od pogoni za "jeszcze jedną planetą". Na szczęście (sic!) gra co jakiś czas się zawiesza, zdarzyło mi się to już cztery razy. Stanowi to wspaniały asumpt by przenieść się do łóżka i tam planować dalszą podróż, mając inwentarz swojego statku w ciągłym powidoku.

Dziś tylko galeria, ale za to z opisami.

2016-08-12 07:04:12

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-02-24

Uwielbiam rozmyślać o tym jak wyglądała geneza naszego gatunku. Nic mnie tak nie relaksuje jak zatapianie się w lekturze o początkach kultury, języka mówionego, o sposobach zdobywania żywności, budowania siedlisk, zwyczajach związanych z pochówkami itd

2018-01-31

Jest w Zeldzie taka scena. Wyjątkowo piękna jest to scena. Opowiem wam o niej. Budzisz się w hotelo-stadninie, która powinna być gospodą, ale Zelda robi co może aby odciąć się od proweniencji pseudo średniowiecznego fantasy

2016-07-21

Jak widzicie, na bazarze w King's Bay można znaleźć płyty vinylowe zespołu "The Shambalas"