Kupiłem dziś bilet do New Bordeaux

Kupiłem dziś bilet do New Bordeaux. Ostrzegała mnie matka, ostrzegał i wuj, ale taki jestem wygłodniały sandboksów, że pewnie mi się ta wycieczka spodoba.
Zabieram się za pakowanie. Jedyne czego nie biorę to własnej muzyki. Wystarczy spojrzeć na listę utworów w grze: pięć kawałków CCR i tylko jeden Hendriksa! Do tego wszyscy klasycznie wielcy i sporo ówczesnej muzyki gospodarczej, która po pięćdziesięciu latach nabiera zupełnie nowego aromatu.

Get your motor runnin' head out on the highway! Hmm, ponoć tam wciąż nie można śmigać na moturze :/

2016-11-02 13:32:00

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-08-25

Od kilku miesięcy chodził za mną kapitan Price. Obserwował z dystansu, przeszukiwał śmieci, które podrzucałem do hasioka, sniffował moje wifi, rozpytywał sąsiadów

2016-03-22

Byłem wczoraj u znajomej aby pomóc jej z komputerem. Klasyczna przypadłość siedmioletniego Windowsa, na którym zbyt często instalowano oprogramowanie ze zróżnicowanych źródeł

2015-05-29

Byle wytrzymać do godziny15:00. Dziś w menu: kontynuacja poszukiwań wiedźmińskiego ekwipunku szkoły gryfa