Dziś będzie o sprawach bardzo ważnych, ale zacznie się jak zwykle - od spaceru wokół zatoki San Francisco

Dziś będzie o sprawach bardzo ważnych, ale zacznie się jak zwykle - od spaceru wokół zatoki San Francisco. Marcus w swoim telefonie, poza super-hiper-duper zaawansowanymi aplikacjami hakerskimi, ma to co chyba każdy z nas - odtwarzacz muzyki i klona Shazama o nazwie SongSneak, który służy mu do identyfikowania napotkanych na ulicy piosenek. Wczoraj trafiłem na utwór artysty o intrygującym pseudonimie The Polish Ambassador. Nie znałem człowieka więc najpierw musiałem sprawdzić, czy to aby nie ambasador kultury polerskiej.

Ambasador Polski naprawdę nazywa się David Sugalski, urodził się i wychował na przedmieściach Filadelfii, a teraz działa na terenie Oakland, czyli w jednym z miast odwzorowanych w Watch Dogs 2. Tworzy trudną do zdefiniowania muzykę elektroniczną z rapowymi wokalami i nierzadkimi wycieczkami w stronę chiptune. Słuchałem go w sumie tylko dzisiaj rano w drodze do pracy, nie jestem specjalistą, ale zaciekawiła mnie jedna rzecz w jego biogramie. David jest ambasadorem permakultury.

Permanent agriculture zainteresowałem się jakieś półtorej roku temu. Jest to idea mająca na celu zaprojektowanie nowego typu społeczeństwa, takiego, które uprawia żywność i pozyskuje energię wokół swoich siedzib za pomocą metod wzorowanych na naturalnych. Zamiast nawozów sztucznych płodozmian i mutualizm, zamiast środków ochrony roślin odpowiedni ich dobór i sąsiedztwo, zamiast węgla wiatraki i panele słoneczne itd. Permakulturowe rozwiązania mają na celu redukcję odpadów, zanieczyszczeń, nakładów energii oraz co najważniejsze minimalną ingerencję w środowisko naturalne. Polecam zapoznanie się z 12 filarami permakultury, np. tutaj: [link] - być może któraś z nich was zainspiruje do drobnej zmiany choćby w przestrzeni swojego biurka w pracy. Jestem przekonany, że przyszłość naszego starzejącego się społeczeństwa należy do permakulturowych kohabitatów, gdzie życie będzie tanie i zawsze będzie można liczyć na wsparcie sąsiadów - w przeciwieństwie do instytucjonalnej pomocy rządowej.

David Sugalski wraz ze swoją partnerką Ayla Nereo są aktywnymi promotorami tej idei. Organizują imprezy gdzie koncert łączy się z warsztatami oraz spotkaniami z ekspertami od permakultury. Jestem pod wielkim wrażeniem ich dokonań i jednocześnie cieszę się, że mam tutaj okazję do zainteresowania jakiejś części z was tym trendem projektowania ekologicznego.

Przypomniało mi się jak rok temu, przy okazji rozważań nad Falloutem 4, próbowałem lansować tutaj koncepcję wskrzeszania śmieci czyli upcycling. To wspaniałe chwile, kiedy grając w blockbusterowy tytuł jednego z najbardziej komercyjnych i nie raz skompromitowanych producentów na rynku możemy trafić na miejskie rabatki z pomidorkami czy sałatą i za pomocą jednego zapytania do wyszukiwarki trafić na taką osobę jak David. Dlatego kocham gry.

2016-12-14 11:05:57

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-10-10

Diablo. Wczoraj udało mi się wbić 32. level, aktualnie znajduję się gdzieś przed połową III aktu

2015-06-18

Jak żyć po wiedźminie, jak żyć? Zakończenie przygody Geralta okazało się całkiem pozytywne, choć nie obyło się bez małego twistu, który starał się bezczelnie zagrać na uczuciach

2015-03-10

Wzruszyłem ramionami na widok marcowej listy darmowych gier PS+, trzeba jednak przestrzegać podstawowej zasady gracza dojrzałego - najpierw granie, dopiero potem plucie i sarkanie