Wczorajsza zapowiedź Destiny 2 uświadomiła mi, że w tym roku raczej nie właduję się w kolejny heroinopodobny ciąg z grą MMO

Wczorajsza zapowiedź Destiny 2 uświadomiła mi, że w tym roku raczej nie właduję się w kolejny heroinopodobny ciąg z grą MMO. Kluczowym dla mnie momentem trailera jest pojawienie się trzech dziarskich husarzy. Zastanawiam się jaką funkcję moga pełnić te skrzydła w świecie rycerzy Sci-Fi. Czy służą do płoszenia konnicy wroga, kiedy to alamuniowe blaszki terkocą na wietrze podczas szarży? Czy może projektował je jakiś artysta wychowany na bohaterach z gier MOBA? Może to anteny? Albo product placement rodzimego supersamochodu Arrinera Hussarya?

Nie mam pojęcia, ale czuję, że kamień spadł mi z serca. Nie muszę tego wiedzieć.

2017-05-19 07:15:09

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2017-02-10

Nie da się ciekawie pisać o graniu w MMO. Po prostu jest to niewykonalne. Dam wam przykład

2016-02-25

Far Cry Primal, jak większość gier Ubisoftu, pozwala na wyłączenie każdego elementu HUD

2015-01-08

Pierwsza gra w programie PS+ dla PS4, na którą naprawdę czekałem. Dająca się lubić bohaterka, wokół niej feeria świateł i kolorów