Ja wiedziałem, że tak będzie

Ja wiedziałem, że tak będzie.

Po latach spędzonych w odciętej od Internetu komorze kriogenicznej wsiąkam w każdą sieciową gierkę. Co ja wiem o Destiny 2? Niewiele, ledwo zbliżam się to poziomu 10. czyli półmetku rozgrzewki. Grind jeszcze się nie zaczął, na razie nie mam pojęcia co zbierać, czego używać. Nowe przedmioty wpadają wystarczająco często, nie męczą nadmiarem i jednocześnie nie jest ich mało. W takiej grze najważniejszą cechą jest optymalny balans. Nie może być za trudno, za łatwo, za nudno, zbyt emocjonująco. Wszystkiego po trochu i każdy będzie zadowolony.

Mnie, na razie, najbardziej cieszą pięknie postapokaliptyczne widoczki. Wciąż nie walczyłem na Tytanie, więc skupię się na naszej planecie. Jest pięknie. Monumentalne tła z Wędrowcem, rdza i wszędobylska zieleń, kojące przeloty orbitalne pomiędzy misjami. Oni potrafią robić piękne gry.

Sam walka jest dynamiczna, sporo skakania, ataków z góry, poza tym jest skrojona bardzo uniwersalnie, swobodnie się czułem zarówno ze snajperką, jak i granatnikiem czy mieczem. Tak, broń biała! Nie wiem jak w poprzedniej części, ale w dwójce mój bohater bardzo dobrze sobie radzi w bezpośrednim kontakcie z wrogiem, co tylko dodaje rozgrywce uroku.

Rozegrałem dwa meczyki w strefie PvP. Jeden to było typowe ABC, drugi oparty był o drużynowy deathmatch, ale tak do końca się w niego nie wkręciłem. Na razie nie trafiłem na nic co choćby w 1% przypominało by moc Strefy Mroku z The Division. Jednak nie płaczę, w takich grach więcej przyjemności sprawia mi współpraca podczas masterowania misji na najwyższych poziomach trudności, a nie potyczki z mocno sformalizowanych walkach drużynowych.

2017-10-10 09:07:52

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-03-03

The Walking Dead od Telltale przechodziłem w miarę ukazywania się kolejnych epizodów

2014-09-24

Nie rozczulałem się tutaj ostatnio nad swoimi bojami, bo też nie było nad czym

2015-01-08

Pierwsza gra w programie PS+ dla PS4, na którą naprawdę czekałem. Dająca się lubić bohaterka, wokół niej feeria świateł i kolorów