Wczoraj moja druga połówka zajęła telewizor swoim serialem (takim co to trup nie ściele się wcale) - nie mogłem więc kontynuować wcielania się w policjanta i rozwiązywania kryminalnych zagadek miasta aniołów

Wczoraj moja druga połówka zajęła telewizor swoim serialem (takim co to trup nie ściele się wcale) - nie mogłem więc kontynuować wcielania się w policjanta i rozwiązywania kryminalnych zagadek miasta aniołów.
Trudno, przesiadłem się na iMac'a i po raz czwarty rozpocząłem przygodę z Fallout New Vegas. Dlaczego od nowa? Bo tydzień wcześniej straciłem wszystkie zapisane stany gry (i nie tylko) podczas operacji instalowania Windowsa 8. Oczywiście, że nie byłem trzeźwy.
W jeden wieczór przebiegłem sprintem przez 7 leveli postaci, cały czas kierując się na zaporę Hoovera, aby pozyskać pancerz wspomagany. Udało się bardzo łatwo. Teraz włóczę się po okolicznych obozach NCR przeprowadzając czystki.

2013-06-05 07:30:28

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-10-01

Jest taka gra, bardzo fajna, choć brutalna. Gra, zwykła gra, przy niej bledną wszystkie inne

2015-06-01

Mój stosunek do kotów jest z grubsza podobny do tego jakie relacje z nimi ma Geralt

2015-11-02

Do retro gamingu mam dość chłodny stosunek. Fajnie czasami powspominać, połączyć się z drugą osobą we wspólnych doświadczeniach