To nie tak, że po ukończeniu GTA V sprzedałem konsolę i gram jedynie na nerwach mojej żony

To nie tak, że po ukończeniu GTA V sprzedałem konsolę i gram jedynie na nerwach mojej żony. Przeciwnie. Znalazłem czas aby dokończyć Far Cry 3, spędzić kilkanaście wyjątkowo przyjemnych godzin w xboksowym Minecrafcie. Próbowałem też wrócić do DLC z GTA IV (fuj!) oraz LA Noir (drewno!) - po przygodzie w Los Santos poprzeczka podniosła się niebywale.
Wczoraj zupełnie przypadkiem wpadła mi w ręce umiarkowanie świeża gra bokserska. Swego czasu zagrywałem się w Fight Night Round 2 na PS2. Miałem wtedy też worek i rękawice treningowe. Nawet z nich czasami korzystałem :)
Gry sportowe od EA mogą wydawać się sztampową i powtarzalną rozrywką, ale Fight Night Champion to mój pierwszy kontakt z boksem na x360. Zakochałem się. Modele postaci są doskonałe, fabuła ciekawa (sic!), rozgrywka dynamiczna i relatywnie trudna. Jedynie mogę się przyczepić bardzo słabej fizyki bitych tkanek podczas zwolnionych ujęć. Jest na to prosta metoda - nie oglądam powtórek. Wolę siekać: lewy prosty - lewy prosty - prawy hak.

2013-12-06 06:50:37

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-04-15

Do tej pory nie przyznawałem się przed szeroką publicznością - zawodowo trwonię czas na samodzielnym stanowisku o dość skomplikowanej charakterystyce, którą trzema słowami można by określić jako: programista + analityk + administrator

2015-04-14

Ukończyłem AC:Unity. Ostatniej misji nie towarzyszyły jakiekolwiek emocje. Ani radości, ani ulgi, ani żalu, że to już koniec

2016-09-26

Urlop, urlop i po urlopie. Plan był prosty - odcięty od dużych telewizorów, konsol i komputerów miałem opisać wszystkie te tytuły, które miałem okazję ograć w ostatnich tygodniach