Do tej pory nie przyznawałem się przed szeroką publicznością - zawodowo trwonię czas na samodzielnym stanowisku o dość skomplikowanej charakterystyce, którą trzema słowami można by określić jako: programista + analityk + administrator

Do tej pory nie przyznawałem się przed szeroką publicznością - zawodowo trwonię czas na samodzielnym stanowisku o dość skomplikowanej charakterystyce, którą trzema słowami można by określić jako: programista + analityk + administrator. Jak każdy "człowiek IT", który pracuje z użytkownikami nie będącymi "ludźmi IT" mam tysiąc jeden zabawnych historii. Oto jedna z nich, najświeższa.

Niemalże codziennie dostaję prośby o zmianę zapomnianego hasła. Dzisiaj miałem okazję ustawić miłej koleżance nowe hasło, którego rdzeń brzmiał: FusRoDah. Oczywiście okraszony był wymaganymi przez system liczbami oraz znakami specjalnym. Zaznaczyłem jej przy tym "nie pytaj co to znaczy". Zgodziła się na takie warunki transakcji.

Nie mogłem się powstrzymać i sprawdziłem na Urban Dictionary wyjaśnienie "Fus Ro Dah". Musze przyznać, że odrobinę zaskoczyło mnie drugie znaczenie, wymienione w najwyżej ocenianej definicji - "an international term for oral sex given by a female".

2014-04-15 06:53:59

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-07-21

Jak widzicie, na bazarze w King's Bay można znaleźć płyty vinylowe zespołu "The Shambalas"

2016-03-30

Stałem się hazardzistą. Nadmienię, że w życiu pozagrowym nie ekscytują mnie zakłady sportowe, ruletki, jednoręcy bandyci czy całonocne rżnięcie w pokera

2015-05-12

Kolejna gra, którą po cichutku skończyłem, był The Wolf Among Us. Jestem fanem koncepcji "wykastrowanej przygodówki" by Telltale - jasne więc było, że po kilkunastu godzinach dobrej zabawy z TWD musiałem spróbować i innych tytułów