Gry dla Dorosłych na marszu niepodległości? Nie dosłownie, ale pewien epizod był

Gry dla Dorosłych na marszu niepodległości? Nie dosłownie, ale pewien epizod był.
Oglądając przy obiedzie relację z dorocznej zadymy narodowej zauważyłem, że Artur Zawisza, mój ulubiony polityk w kategorii "nikczemny wąs patrioty" dosyć często sięga po telefon. Zerknąłem na twittera spragniony informacji z pierwszej ręki, z samego czoła frontu. Musiałem odpisać, a jako, że aktualnie mam w telefonie skonfigurowanego twittera jedynie jako games4adults, to właśnie Gry dla Dorosłych wdały się w polemikę z pierwszymi wąsami RP. Najbardziej interesujące jest to, że mi odpisał.

Patologiczna sympatia do pana Zawiszy nie trwa od wczoraj, musicie wiedzieć, że 5 lat temu mój SMS na jego temat dostał się do Szkła Kontaktowego.

[link]

2014-11-12 08:16:02

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-03-10

Wzruszyłem ramionami na widok marcowej listy darmowych gier PS+, trzeba jednak przestrzegać podstawowej zasady gracza dojrzałego - najpierw granie, dopiero potem plucie i sarkanie

2014-10-09

Od kilku dni pracuję nad paranaukowym projektem, który skupia się na analizie statystycznej danych prezentowanych w serwisie Metacritic

2014-04-10

[Opisane zdarzenia miały miejsce dwadzieścia lat plus sześć dni temu.] Początkiem lat 90-tych Studio Bethesda Softworks zbijało tanią popularność na grach pokroju hokejowych symulatorów firmowanych nazwiskiem W