Wczoraj, w drodze do pracy, zaryzykowałem i wszedłem do małego saloniku prasowego na jednym z katowickich osiedli

Wczoraj, w drodze do pracy, zaryzykowałem i wszedłem do małego saloniku prasowego na jednym z katowickich osiedli. Rozejrzałem się po półkach, widząc głównie prasę kobiecą, tygodniki serialowo-plotkarskie oraz dzienniki spytałem nieśmiało o Secret Service. Niespodzianka - był. Kupiłem.

Drugi numer wskrzeszonego tytułu jest wyraźnie cieńszy, ale muszę przyznać, że spadek wagi związany jest ze znacznie mniejszym natężeniem reklam. Nie wiem czy to dobrze, czas pokaże. Pismo przekartkowałem dopiero po powrocie do domu. Na pierwszy rzut poszedł przekrojowy artykuł Sir Haszaka o serii Civilization. Właśnie dla takich tekstów chce kupować prasę papierową. Drugi wybór padł na rozmowę z Brianem Fargo. Interesujący jest każdy fakt dotyczący backstage'u kultowych tytułów. Jak dla mnie SS mógłby składać się tylko z takich artykułów.

Cieszy brak recenzji gier mobilnych. Po co to komu. Zapowiedzi nadchodzących tytułów również wyleciały i dobrze im tak. Zaciekawiła mnie relacja z raciborskiego Riverwash, bardzo bym chciał tam pojechać w 2015 roku. Przypomniał mi się unikalny klimat scenowego swapperstwa, smarowania znaczków pocztowych klejem, ratowania wielokrotnie otagowanych dyskietek, pisania długich listów i dźwięku opadającej szczęki przy intrach 256b lub 4k.

Jest dobrze. Szkoda tylko, że to nie miesięcznik.

2014-12-03 10:23:17

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-10-21

Mozolę się z Batmanem. Wczoraj udało mi się pokonać dwudniowy impas, który pojawił się przy 79% postępu wątku fabularnego

2015-12-28

Z Journey nie miałem po drodze od bardzo dawna. Jak wiecie praktycznie ominęło mnie granie na PS3

2016-01-27

W miniony weekend trafiła mi się okazja aby zagrać w betę The Tomorrow Children