Na szczycie listy moich ulubionych zajęć w serialu Assassin's Creed znajduje się zajmowanie punktów widokowych

Na szczycie listy moich ulubionych zajęć w serialu Assassin's Creed znajduje się zajmowanie punktów widokowych. Staram się zawsze robić to w pierwszej kolejności. Mozolne wspinanie się na najwyższe budynki, głosy jastrzębi, synchronizacja - podziwianie panoramy okolicy. W trakcie kompletowania tych punktów w AC:Unity tylko jeden jedyny raz musiałem chwilę się wysilić aby odszukać właściwą drogę na szczyt. Świetnie, że bohater jest coraz bardziej sprawnym wspinaczem, ale ktoś tu zapomniał, że zbyt łatwa gra to zła gra.

Mam nadzieję, że Ubisoft zakupił wszystkim członkom ekipy po egzemplarzu Dying Light.

2015-04-02 09:37:56

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2016-12-12

Poza wykonywaniem misji, śledzeniem fabuły oraz najzwyklejszym zwiedzaniem w grach z otwartym światem zawsze pociąga mnie inżynieria społeczna

2016-10-20

Dlaczego w ogóle chciało mi się grać w najnowszą odsłonę Deus Ex? Z zainteresowaniem śledzę postępy w kierunku transhumanizmu, cierpliwie czekam na opracowanie interface mózg<->komputer, a pewnie już niedługo w moim ciele zagości jakiś wzmacniacz, rozrusznik czy endoproteza

2016-04-20

Miniony weekend sponsorowała literka D. Bethesda udostępniła betę kolejnej odsłony gry Doom