Na szczycie listy moich ulubionych zajęć w serialu Assassin's Creed znajduje się zajmowanie punktów widokowych

Na szczycie listy moich ulubionych zajęć w serialu Assassin's Creed znajduje się zajmowanie punktów widokowych. Staram się zawsze robić to w pierwszej kolejności. Mozolne wspinanie się na najwyższe budynki, głosy jastrzębi, synchronizacja - podziwianie panoramy okolicy. W trakcie kompletowania tych punktów w AC:Unity tylko jeden jedyny raz musiałem chwilę się wysilić aby odszukać właściwą drogę na szczyt. Świetnie, że bohater jest coraz bardziej sprawnym wspinaczem, ale ktoś tu zapomniał, że zbyt łatwa gra to zła gra.

Mam nadzieję, że Ubisoft zakupił wszystkim członkom ekipy po egzemplarzu Dying Light.

2015-04-02 09:37:56

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-10-16

- Paniczu Bruce, dokonałem analizy tego niecodziennego i wyjątkowo trudnego do przeanalizowania zjawiska

2015-03-19

Pierwszy raz usłyszałem o wąsaczu podczas targów E3 w 2013 roku. Byłem wtedy pod dużym wrażeniem Dishonored, więc nasycony steampunkiem, wiktoriański Londyn również musiał mnie zainteresować

2017-02-06

Za nami weekend beta testów Ghost Recon Wildlands. Nieprzyzwoicie się napalałem na nową grę sygnowaną przez pióro spadkobierców Toma Clancy