Od kilku dni milczałem

Od kilku dni milczałem. Zastanawiałem się nad formą ostatecznego rozliczenia z AC:Unity. Chciałem brutalnie wygarnąć wszystkie bolączki związane z mechaniką postaci, irytującą nadaktywnością bohatera, który zawsze wlezie tam gdzie nie trzeba. Długo by można się rozwodzić nad chaotyczną walką, brakach w uzbrojeniu. Zastanawia mnie dlaczego nie dysponujemy atakiem obszarowym z dystansu? Wszak granaty nie są wynalazkiem XX wieku...

Wczoraj włączyłem misję współpracy, online rzecz jasna. Uruchomiła się szybko i bezproblemowo w przeciwieństwie do podobnych aktywności zaszytych w Dying Light czy GTA. Zdziwiony byłem bardzo, bo w którejś z przeczytanych recenzji stało, że gra nie posiada globalnego systemu dobierania graczy. Byłem przekonany, że możemy grać jedynie ze znajomymi z PSN. Myliłem się. Misja rozpoczęła się z jednym partnerem, po chwili dołączyło do niej dwóch kolejnych. Fabuła wydarzenia była całkiem sensowna, opatrzona cut scenką i narracją lektora.

Przez większość czasu spędzonego samotnie w Paryżu byłem poddany wrażeniu zaszczucia. Konfrontacja z 4 lub więcej przeciwnikami kończyła się zazwyczaj ucieczką (no chyba, że akurat posiadałem zapas bomb dymnych). Wykonując zadania w kwartecie assasyńskim wydaje się, że można w końcu rządzić na mieście. Drugi aspekt jest taki, że dopiero dzięki online w pełni dostrzegłem jak żałosne bywają czasami próby np. wejścia z daszku przez okno albo banalnego zeskoku z murka bez podwieszania się na czymś co stoi obok.

2015-04-09 08:11:33

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-11-28

Całkiem fajna gra z tego Destiny. Momenty były. Zupełnie nie rozumiem dlaczego ta gra ma na Metacritic ocenę niższą o średnio 10-20 punktów od poprzednich dzieł studia Bungie czyli serii HALO

2015-11-02

Kto nie wie co się wydarzy za dokładnie 7 dni i 12 godzin? Hajpuję się nieprzeciętnie, w myślach kalkuluję statystyki

2013-06-03

Pojawiła mi się w konsoli nowa (wydana dwa lata temu) wkrętka. Dużo klimatu, mało sandboksa, ale w ogóle mi to nie przeszkadza