Nagrałem wczoraj filmik i zaręczam dwie rzeczy: nie był to Minecraft (choć ochota wielka) i brak w nim spoilerów

Nagrałem wczoraj filmik i zaręczam dwie rzeczy: nie był to Minecraft (choć ochota wielka) i brak w nim spoilerów. Obejrzałem go sobie nawet przed chwilą i bardzo mi się podobał. Wyjątkowo dobrze pokazuje atmosferę której szukam w Wiedźminie 3. Niestety jest trochę nudnawy i pozbawiony komentarza (kiedyś na pewno nagram gameplay z komentarzem) - dlatego postanowiłem sporządzić streszczenie:

0:01 Wiedźmin rozgląda się po okolicy i wskakuje do łódki.
0:15 Początek rejsu.
0:55 Parafrazując pewną fraszkę: "utopcu, utopcu ty chuju".
1:08 Przerwany rejs 815.
1:40 Wiedźmin niespodziewanie wznawia podróż drogą wodną
2:50 Definitywny koniec wycieczki pod żaglem.
3:04 Żałosne, to było żałosne, ale na łożu śmierci będę mógł powiedzieć, że próbowałem.
3:37 Osaczony przez nekkery
3:55 Koniec akcji z nekkerami. To dobra akcja była.
4:04 Wyznaczam nowy cel.
4:15 Jednak muszę wrócić do wody
3:33 Brzuchem po dnie - uwielbiam to.
5:18 Potyczka z babą wodną
5:42 Dopiero na tym nagraniu mogłem ją sobie dokładnie obejrzeć.
5:52 Nie jest dobrze, trzeba się odrobinę restaurować.
6:21 Piękne cięcie silnym ciosem przez plecy po uprzednim oszołomieniu za pomocą Aksji.
6:40 Trochę plecakowej taktyki
6:56 Facepalm, że tak powiem
7:23 Koniec tego dramatycznego, ale udanego pojedynku
8:00 Ciśniem dalej!
8:04 Nie mówcie, że was to nie drażni
8:36 Kolejna przeprawa przez Pontar.
8:58 Tym razem zgnilce.
9:31 Pierwszy save, zważcie jak pewnie już się czuję w tym świecie - nie zapisywałem gry przez 10 minut.
9:43 Wzorcowa walka ze zgnilcami. Lubię to.
10:15 Niszczenie gniazd potworów też lubię.
10:41 Tego nie przewidziałem.
10:52 Dobranoc państwu.

2015-06-03 10:37:33

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2015-04-01

Dzień powszedni Bloodborne Po kilku dniach gry i niezliczonej liczbie śmierci zadanej mi widłami, siekierami, ostrymi zębami, tudzież garłaczami, zaczynam traktować Centralne Yharnam jak własny dom

2015-04-14

Ukończyłem AC:Unity. Ostatniej misji nie towarzyszyły jakiekolwiek emocje. Ani radości, ani ulgi, ani żalu, że to już koniec

2014-04-14

Miniony weekend może nie był permanentnie ekstatycznym świętem Skyrima, ale udało się osiągnąć kilka założonych celów