Jak żyć po wiedźminie, jak żyć? Zakończenie przygody Geralta okazało się całkiem pozytywne, choć nie obyło się bez małego twistu, który starał się bezczelnie zagrać na uczuciach

Jak żyć po wiedźminie, jak żyć?

Zakończenie przygody Geralta okazało się całkiem pozytywne, choć nie obyło się bez małego twistu, który starał się bezczelnie zagrać na uczuciach. Jednak jeżeli mam ocenić ładunek emocjonalny jaki niósł sam finał to wybaczcie, ale przynajmniej dwie dużo wcześniejsze misje wywarły w moim sercu większe spustoszenie.

Jedyne czego mi zabrakło to sceny/misji finalizującej wybór partnerki. Byłem przychylny Triss, ale jak się okazało nie wystarczająco. Geralt został samotnym wilkiem, obie jego potencjalne partnerki odeszły w siną dal. Ciepła kobiecego ciała pozostaje mu szukać jedynie w Kuternodze Katarzynie lub Passiflorze.

2015-06-18 08:08:15

skomentuj

starsze index nowsze



Onegdaj pisałem, że...

Prowadzę bloga "Gry dla dorosłych" od 19 lutego 2013 roku. Oto niektóre z wcześniejszych tekstów:


2014-04-19

Nachodzi wyśmienity czas na historie o zombie oraz jaja wielkanocne. Podzielę się z wami moim ulubionym eastern eggiem

2015-04-01

Dzień powszedni Bloodborne Po kilku dniach gry i niezliczonej liczbie śmierci zadanej mi widłami, siekierami, ostrymi zębami, tudzież garłaczami, zaczynam traktować Centralne Yharnam jak własny dom

2015-06-01

Mój stosunek do kotów jest z grubsza podobny do tego jakie relacje z nimi ma Geralt